Nieprawidłowe zespolenie kości piszczelowej

szpital

Jakiś czas temu do naszej kancelarii przyszedł klient opowiedzieć nam swoją historię i prosić o fachowe zajęcie się jego sprawą. Mężczyzna z zawodu jest kierownikiem budowy w znanej firmie deweloperskiej. Specyfika jego zawodu nie wymaga tylko wykształcenia z zakresu budownictwa, ale również szeroko pojętej sprawności fizycznej, która jest niezbędna w wykonywaniu obowiązków zawodowych. Niestety podczas zimowego urlopu uległ on wypadkowi na nartach. Doznał on złamania kości piszczelowej i strzałkowej. Po przewiezieniu do szpitala nasz klient został poddany zabiegowi operacyjnemu. Wykonano podczas operacji zamkniętą repozycje przy użyciu monitora rtg oraz stabilizacje złamania kości piszczelowej prawej przy użyciu zewnętrznego stabilizatora. Dokonano również otwartej repozycji i stabilizacji kości strzałkowej prawej przy użyciu otworowej płyty rynienkowej. Klient został wypisany ze szpitala z zapewnieniem ze wszystko przebiega w jak najlepszym porządku. Po paru tygodniach Klient udał się na kontrolę podczas, której wykonano kontrole badanie rtg podudzia. W wyniku przeprowadzonego badania stwierdzono koślawość zrostu kośćca. Założono mu szynę gipsową korygującą wskazaną nieprawidłowość w gojeniu złamania. Po zasięgnięciu opinii lekarza ortopedy podjęliśmy się tej sprawy. Niewątpliwy bowiem był błąd medyczny polegający na nieprawidłowym zespoleniu kości piszczelowej i strzałkowej. Operacja wykonana była w sposób nieprawidłowy co zaważyło na wystąpieniu koślawości zrostu. Następnie klient został przyjęty do szpitala w celu usunięcia zespolenia kości piszczelowej. Po 2 miesiącach klient znów musiał być hospitalizowany w szpitalu z rozpoznaniem braku zrostu i osteoporozy. Zakwalifikowano go do operacji. W czasie zabiegu odłamy piszczeli poddano repozycji otwartej i zespolono płytą tytanowa, podając równocześnie autogeny czynnik wzrostu. Usunięto poprzednio złożoną kość strzałkową płytkę i zastosowania płytkę dłuższa. Całe leczenie trwało ponad 8 miesięcy.

Wydłużone leczenie oraz kolejna operacja przyczyniły się do kolejnych cierpień klienta. W związku z wypadkiem oraz błędem przy zespoleniu kości klient nie mógł wykonywać swojej pracy przez okres 10 miesięcy. Za ten czas przysługiwało mu tylko 80% dotychczasowego wynagrodzenia, tak wiec poniósł o rzeczywistą stratę postaci utraconych zarobków. Niewątpliwie klient doznał również cierpień psychicznych z powodu braku sprawności fizycznej i niemożności poruszania się jak dawniej. Zasadne jest więc, żądanie od Towarzystwa Ubezpieczeniowego zarówno zadośćuczynienia w kwocie 60 tys. złotych jak i odszkodowania w kwocie 30 tys. złotych. Sprawa jest w toku.

Post your comments

Your email address will not be published. Required fields are marked *

drony
Drony a prawo polskie
Nowe technologie

Możliwości techniczne dronów sprawiają, że wzrasta zainteresowanie użytkowaniem ich w celach komercyjnych m.in. na potrzeby monitoringu, sporządzania dokumentacji terenu czy też fotografii lotniczej. Czy jednak samo kupna drona wystarczy by świadczyć tego typu usługi? Zapraszamy do obejrzenia materiału zrealizowane przy współpracy z kancelarią Lex And Tech z Krakowa.

Czytaj dalej
dziecko02
Co z nazwiskiem po rozwodzie?
Prawo rodzinne

Nasza klientka po burzliwym rozwodzie postanowiła, że nie chce mieć z byłym mężem nic wspólnego. Pozostała jednak kwestia nazwiska… Nie wyobrażała sobie pozostać przy nazwisku męża. Co w takiej sytuacji powinna zrobić? Na wstępie przypominamy, iż o nazwisku które każdy z małżonków będzie nosił po ślubie, decyduje oświadczenie które składamy przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. […]

Czytaj dalej

DlaPalestry.tv

Serwis prawniczy i telewizja prawnicza on-line

Masz pomysł na współpracę z nami? Napisz do nas!
kontakt@dlapalestry.tv